Pielęgniarka wyglądała na przerażoną. Wyniki badań były w jej rękach. Nie mogła się ruszyć i stała zupełnie zszokowana. Każda obecna osoba w pokoju była zaniepokojona widząc jej zachowanie. Co się działo? Pielęgniarka otrząsnęła się z szoku dopiero jak ją zaczęli do siebie wołać. Czy to był błąd wyników? Nie było możliwości, że to prawda. Jak to w ogóle było możliwe? Nie miała pojęcia jak w ogóle wyjaśnić rodzicom dziecka co zobaczyła. Mimo tego rodzice mieli prawo poznać prawdę.

Cud – chłopiec bez mózgu normalnie się rozwinął
Szczęśliwa rodzina
Rob i Shelley Wall cieszyli się życiem małżeńskim. Para pochodziła z Cumbrii w północno-zachodniej Anglii i była tak szczęśliwa.. Mieli już dwie urocze dziewczynki i cieszyli się tym co ma do zaoferowania idylliczna okolica w ktorej mieszkali. The Walls czuli, że wychowują swoje dzieci na wspaniałych ludzi. Dali im wielką miłość i wsparcie jakiego tylko dzieci potrzebują. Mimo tego czuli, że czegoś im jeszcze brakuje do pełni szczęścia.

Szczęśliwa rodzina
3 dziecko
Para w końcu zdecydowała mieć jeszcze jedno dziecko. Nie minęło dużo czasu i Shelley ponownie zaszła w ciążę. Byli bardzo szczęśliwi. Shelley i Rob mieli już dwie małe dziewczynki zatem mieli nadzieję, że tym razem będzie chłopiec. Rob chciał grać móc w piłkę ze swoim synem ponieważ jego córki nie były tym przecież zainteresowane. Jednak wszystko się zmieniło gdy poszli na wizytę kontrolną.

3 dziecko
Co pokazały wyniki badań
Podczas ciąży regularnie odwiedzali swojego lekarza. Ważne było aby upewniać się, że zarówno Shelley jak i dziecko czują się dobrze. Para już wtedy wiedziała wszystko o ciąży. W końcu to ich trzecie dziecko. Nie mieli jednak pojęcia, że tym razem będzie to wyglądało zupełnie inaczej i nie wszystko będzie dobrze.

Co pokazały wyniki badań
Złe wiadomości
Kolejna kontrola nie przebiegła zgodnie z oczekiwaniami. Okazało się, że chłopiec w łonie matki miał jakieś nieprawidłowości. Para odkryła, że ma tylko dwa procent mózgu. Po dowiedzeniu się o tym para od razu wiedziała co robić. Nie wahali się nawet postąpić inaczej gdy tylko się o tym dowiedzieli.

Złe wiadomości
Byli załamani
Rob i Shelley byli zupełnie zdruzgotani. Już wiedzieli, że jakość jego życia będzie gorsza niż każdego dziecka. Lekarz przedstawił im czego mogą się spodziewać po narodzinach syna. Wrodzona wada miała spowodować, że Noe nie wytworzy kory mózgowej. Chłopiec miałby rozszczep kręgosłupa co oznacza, że rdzeń kręgowy nie uformuje się prawidłowo. Lekarz miał jednak dla nich propozycję.

Byli załamani
Aborcja
Lekarz zaproponował i zasugerował, że najlepszym rozwiązaniem jest przerwanie ciąży. Jak możesz sobie wyobrazić nie było łatwo to usłyszeć. Nikt nie powinien być zmuszony do podejmowania tak trudnej decyzji. Lekarz dodał, że ich syn będzie potrzebował całodobowej opieki. A co najgorsze, jego oczekiwana długość życia jest krótka. Co para myślała o aborcji?

Aborcja
Czas na decyzję
To była duża decyzja. Kiedy wrócili do domu ich dziewczynki przywitały ich z radosnymi minami. Rob i Shelly nie mogli zmusić się do podzielenia się z nimi złymi wiadomościami. Ich dzieci były najważniejszą rzeczą na świecie. To wtedy zdecydowali się zatrzymać swojego małego chłopca i walczyć o niego.

Czas na decyzję
Nie ma powrotu
Gdyby byli znacznie młodsi Rob i Shelley prawdopodobnie poważnie pomyśleliby o alternatywie. Ale kiedy zobaczyli swoje małe dziewczynki doszli do wniosku, że nie ma dla nich znaczenia jakie będą mieli dziecko. Ogólnie doradzono jej cały czas aby poddała się aborcji. Nie drgnęła jednak a jej mąż ją popierał. Nie planowali cofnąć swojej decyzji a walczyć o syna.

Nie ma powrotu
Decyzja
Nie mieli żadnych wątpliwości. Shelley chciała zatrzymać dziecko i kontynuować ciążę. Wiedzieli, jakie to będzie trudne ale nie przeszkadzało im to. Mieli tylko nadzieję, że ich mały synek będzie wystarczająco silny by przeżyć aby mogli walczyć o niego i jego życie.

Decyzja
Mimo przeciwności losu
Noah urodził się przez cesarskie cięcie 6 marca 2012 r. i Shelley już wiedziała czego się mogą spodziewać. Ostrzegli ją już wcześniej, że prawdopodobnie będzie sparaliżowany poniżej klatki piersiowej. Poza tym było możliwe, że będzie miał również inne nieprawidłowości. Bała się ale była też podekscytowana spotkaniem z nim po raz pierwszy! Dwunastu lekarzy było przy niej aby upewnić się, że poród przebiegnie spokojnie.

Mimo przeciwności losu
Syn był wojownikiem
Gdy tylko Noah się urodził wydał z siebie pierwszy krzyk. Jego rodzice uznali to za znak, że chce walczyć. Jeden z lekarzy założył mu zastawkę w czaszkę aby pozbyć się nadmiaru płynu. To również zmniejszyło nacisk na tkankę jego mózgu. Nie pozostawało im nic innego jak tylko mieć nadzieję, że wszystko będzie w porządku na ile tylko może być.

Syn był wojownikiem
Pierwsze dni
Para i lekarze nie mieli raczej dużych oczekiwań. Rob i Shelley byli po prostu zadowoleni że mają szczęśliwego chłopca. Z ulgą zobaczyli, że może oddychać, pić i jeść. Jego mózg na ile to możliwe był w porządku ale nie mógł się ruszać od pasa w dół. Na szczęście nie miało to wpływu na to jak bardzo był szczęśliwy. Nie mieli pojęcia jak tak dobrze funkcjonował mając tak jego mało.

Pierwsze dni
O wiele lepiej niż się spodziewali
Nikt nie mógł uwierzyć jak szybko rozwijał się ich syn. Zanim się urodził lekarze powiedzieli im, że będzie musiał mieć stałą opiekę. Mimo to ich synek radził sobie całkiem dobrze nawet trzy lata później. Nie wydawał się być w tyle za swoimi rówieśnikami. Co więcej Noah wydawał się świadomy tego co się dzieje i emocjonalnie inteligentny. Zaczął także mówić. Lekarze byli w szoku.

O wiele lepiej niż się spodziewali
Chcieli się dowiedzieć
Kiedy Noah się jednak zaczął rozwijać jego rodzice byli ciekawi jak wygląda teraz jego mózg. Nadszedł czas aby wykonać kolejny skan. Pielęgniarka wróciła z sąsiedniego pokoju z wynikami w dłoni. Widzieli zszokowany wyraz jej twarzy! „Nie uwierzycie w to” – powiedziała im. Lekarz odebrał jej skany i przyjrzał się im w okularach. Spojrzał na dokumenty po upewnieniu się, że dobrze widzi. „Ona ma rację” – potwierdził. „Nie mogę uwierzyć w to co widzę”

Chcieli się dowiedzieć
Cud
Para była zszokowana tym co miał im do powiedzenia lekarz. Żadne z nich nie było przygotowane by usłyszeć co pokazały skany. Noah urodził się z zaledwie dwoma procentami typowego mózgu. Teraz jednak ma ponad 80 procent mózgu! Tak – chłopiec odzyskał mózg – on po prostu urósł.

Cud
Nie wiedzieli jak to wyjaśnić
Lekarze byli w szoku. „To bardzo drażliwy temat. Niektórzy mówią, że nie można “wyhodować” mózgu, inni mówią, że jego mózg tam był, cały zgnieciony, więc kiedy założono zastawkę wrócił tam gdzie powinien ”- powiedział zdumiony ojciec w Dzień dobry Wielka Brytania . Kontynuował: „Ale gdyby jego mózg nie istniał rzeczywiście powinien był być poważnie upośledzony umysłowo”. Jednak tak nie było.

Nie wiedzieli jak to wyjaśnić
Teoria naukowców
Doktor Gregory Scott jest neurobiologiem związanym z Imperial College London. Powiedział, że przeciek prawdopodobnie dał mózgowi wystarczającą przestrzeń do wzrostu. Jednak to nic innego jak teoria której nie może udowodnić. Prawda jest taka, że nie wiemy wszystkiego o naszych najważniejszych organach. Jeśli zapytasz Shelley i Roba, „jak” to nie jest zbyt ważne. Byli po prostu zadowoleni widząc, że sytuacja chłopca tak bardzo się poprawiała.

Teoria naukowców
Nie do uwierzenia
„Kiedy usłyszeliśmy, że jego mózg prawie wraca do normy jest nie do uwierzenia” – powiedziała Shelly Wall. Dodała: „Rob i ja załamaliśmy się kiedy usłyszeliśmy wiadomości. To było jak sen. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam. Nawet konsultanci byli we łzach. Za każdym razem, gdy widzimy lekarzy kręcą głowami. Są po prostu zdumieni tym co potrafi nasze ciało. ”. Zarówno Shelly jak i Rob a także ich córka Steph zawsze starają się być przy nim. Działają aby stymulować jego mózg i wspomagać jego wzrost. Nazywają ten proces „ćwiczeniami mózgu”.

Nie do uwierzenia
Wielkie postępy
Kiedy Noah osiągnął cztery lata mógł chodzić do szkoły, rozmawiać, czytać i liczyć do dziesięciu. Czy to nie niesamowite słyszeć, że on w ogóle wie jak używać długopisu? Wspaniale jest widzieć jak wiele wyzwań pokonał. W przyszłości chce zostać strażakiem. W 2017 roku Shelly powiedziała Chronicle Live : „Noah radzi sobie zadziwiająco dobrze – potrafi pisać, umie przeliterować swoje imię i potrafi prowadzić konwersację”.

Wielkie postępy
Cud za cudem
„Noah coraz więcej rozmawiał i wypowiadał słowa” – powiedziała dumna matka. „Zaczął pisać. Potrafi pójść za moim palcem i napisać swoje imię ”. Kontynuowała: „Jego koncentracja była po prostu niewiarygodna. Nie wiedziałem, że ten dzień kiedykolwiek nadejdzie. Widać jak jesteśmy podekscytowani a on wie, że zrobił coś niesamowitego. On zadziwia nas każdego dnia bardziej i bardziej”.

Cud za cudem
Stał się gwiazdą
Małżeństwo podjęło kolejną ważną decyzję. Cały czas poświęcają czas na rozwój jego mózgu! Zabrali go nawet do ośrodka treningu mózgu w Australii. Mały chłopiec chce chodzić. Nie tylko to – chce też nauczyć się surfować i jeździć na nartach. Jego historia przez lata przyciągnęła uwagę mediów. To bardzo podnosząca na duchu historia która wprawiła innych w wielkie emocje.

Stał się gwiazdą
Najlepsze opcje
Noah nadal przechodzi terapię neurofizyczną. Jest to połączenie ćwiczeń poznawczych i fizjoterapeutycznych które obejmują surfing, jazdę konną i ewentualnie skoki spadochronowe. Mają nadzieję, że nauczy się chodzić. Rob powiedział, że eksperci zwykle nie prowadzą terapii dla dzieci ze względu na jej aspekt poznawczy. Jednak rodzina miała to szczęście, że udało się namówić lekarzy by przynajmniej zobaczyli małego chłopca. Chcą przygotować Noah na zabiegi poznawcze które może podjąć gdy osiągnie odpowiedni wiek.

Najlepsze opcje
Chcą zwiększyć świadomość
Jeśli wejdziesz na stronę Hugs for Noah zobaczysz, że Shelley ma nadzieję, że jego przypadek sprawi, że inni zrozumieją jak ważne jest przyjmowanie kwasu foliowego podczas ciąży. Może pomóc w zapobieganiu wadom mózgu i kręgosłupa takim jak bezmózgowie i rozszczep kręgosłupa. Centers for Disease Control and powrótention powiedziało, że kobiety które chcą zajść w ciążę powinny spożywać około 400 mcg dziennie. „Mimo że zażywałam to nie wystarczająco wcześnie”, powiedziała, „Nikt mi nie powiedział, jak ważny jest kwas foliowy i ,że trzeba go przyjmwać”.

Chcą zwiększyć świadomość
Nadzieja i wiara
Nie mamy zamiaru wdawać się w etyczne spory na temat aborcji. Prawdopodobnie zgodzisz się, że jest to historia nadziei i odporności bez względu na to co uważasz. Powiedziano Shelley i Robowi, że trudno będzie im opiekować się ich synem ale tak się nie stało. Nie jest to łatwe ale nadal cieszą się, że nie poddali się aborcji. Prawdę mówiąc, wychowanie Noego było jedną z najbardziej satysfakcjonujących rzeczy jakich kiedykolwiek doświadczyli! Cieszymy się, że ich wiara w Niego nie poszła na marne. Mamy nadzieję, że przynajmniej wyniosłeś coś z tej niezwykłej opowieści.

Nadzieja i wiara